›› Strona główna ›› Kontakt ›› Archiwum

Trasa

Przebieg

km

czas

poziom

mapa

nr 1

Po Tarnowskich Górach:
1. Hałda "Red Rock" i kamieniołom
2. Wielka Dziura
3. Źródełko Młodości
4. Park Repecki
5. Pniowiec

---

---

łatwy

tak
308 Kb

1. Hałda "Red Rock" i kamieniołom
Podróż rozpoczynamy z tarnogórskiego Rynku (fot. 1, 2, 3, 4, 5).
Rowery kierujemy w ul. Górniczą (lewa część Ratusza) i podążamy nią aż do obwodnicy tarnogórskiej. Po drodze mijamy starówkę, Dworek Goethego oraz remizę strażacką. Na szczególną uwagę zasługują stare domy gwarkowskie, których w Tarnowskich Górach pozostało już niewiele.
    Po dotarciu do obwodnicy przekraczamy ją ostrożnie (duży ruch) i kierujemy się prosto w polną drogę (ul. Mała). Teraz już aż do kamieniołomu będziemy jechali drogami uczęszczanymi głównie przez ciągniki i samochody osobowe osób dojeżdżających do swoich posesji. Teren jest pagórkowaty, zauważyć można pozostałości po dawnym górnictwie np. Kopalnię Zabytkową.
    Przecinamy asfaltową drogę (ul. Szczęść Boże) i jedziemy dalej prosto. Gdy skręcimy w prawo dojedziemy do Kopalni Zabytkowej, natomiast gdy wybierzemy lewy kierunek dotrzemy do przystanku Kolejki Wąskotorowej.
    Jedziemy dalej mijając pojedyncze domki jednorodzinne, za których wyłania się hałda dolomitowa (fot. 6 i 7) potocznie nazywana "Red Rock" (od czerwonkawej barwy dolomitu).
Hałda jest doskonałym miejscem widokowym. Widać stąd w kierunku zachodnim kościół p.w. św. Mikołaja w Reptach Śląskich; w kierunku północnym wieże kościoła p.w. śś. Apostołów Piotra i Pawła w centrum Tarnowskich Gór oraz Ratusza miejskiego. Z kolei w północno-wchodnim kierunku widnokręgu widnieją wieżowce osiedla Osada Jana.
Obserwując najbliższe otoczenie hałdy jak na dłoni widać okoliczne pola, zabudowę mieszkaniową oraz Kopalnię Zabytkową.
Hałda jest doskonałym miejscem wypoczynkowym, gdzie można się opalać, zjeżdżać na sankach, urządzić sobie piknik lub ognisko. Należy jednak uważać na niektóre gatunki roślin gdyż są one pod ochroną np. dziewięćsił bezłodygowy.
    Gdy dotrzemy do końca ul. Małej skręcamy w lewo i objeżdżamy hałdę od jej południowej strony. Dalej już tylko drogą polną ku wzniesieniu, z którego można obserwować nieczynny kamieniołom dolomitu (fot. 8). Wstęp do środka jest zabroniony, a wszelkie podejścia mogą skończyć się śmiercią.

Stąd już blisko do "Sportowej Doliny" i Rezerwatu "Segiet", które zostały opisane w Trasie nr 2

    więcej zdjęć w fotogalerii

   

   


fot. 1, 2, 3, 4, 5   Rynek w Tarnowskich Górach

   
fot. 6, 7   Hałda "Red Rock"


fot. 8   Kamieniołom dolomitu



2. Wielka dziura
Aby dotrzeć do "Wielkiej Dziury" jedziemy tą samą trasą jak do kamieniołomu z tą różnicą, że po przekroczeniu ul. Szczęść Boże skręcamy w pierwszą uliczkę w prawo (ul. Wodociągowa). Jest to również droga polna, która zaprowadzi nas pod bramę szybu Staszic, gdzie znajdował się do niedawna punkt poboru wody pitnej (fot. 9, 10 i 11). Tuż za szybem Staszic znajduje się skrzyżowanie, za którym podążamy prosto. Teren jest pagórkowaty i naszego zagłębienia w ziemi nie widać od razu. Na mapie cel, do którego podążamy zaznaczyłem ją literą "O" (fot. 12, 13 i 14).
Niedaleko naszej Wielkiej Dziury tuż obok drogi do niej prowadzącej wyznaczone zostało przyrodnicze pole obserwacyjne (fot. 15 i 16). Ochronie podjęto teren o dużej różnorodności siedlisk. Obejmuje miejsca po dawnych wyrobiskach górnictwa kruszcowego porośnięte roślinnością ruderalną, sadami, polami uprawnymi z kępami krzewów, łąkami oraz suche pagórki porośnięte roślinnością ciepłolubną. Występuje tu ściśle chroniony dziewięćsił bezłodygowy. Z ptaków lęgowych można tu zobaczyć potrzeszcza, należących do gatunków zmniejszających swą liczebność w Europie Środkowej. Tutaj występuje on najliczniej w Tarnowskich Górach.

       
fot. 9, 10, 11   Szyb "Staszic"


       
fot. 12, 13, 14   Wielka Dziura


   
fot. 15, 16   Pole obserwacyjne





3. Źródełko Młodości
W Tarnowskich Górach jest wiele ciekawych i pełnych uroku miejsc. Takim właśnie jest Źródełko Młodości (fot. 17 i 18), do którego udamy się w tej części serwisu. Źródło położone jest w dzielnicy Repty Śląskie tuż obok ul. Waliski.
Miejscowa ludność zagospodarowała to miejsce budując charakterystyczny "domek" z kurkami w kształcie lwich głów. Niedawno miejsce to odnowiono, wybrukowano chodnik, zrobiono ławeczki, uporządkowano krzewy. Niestety woda nie nadaje się do spożywania w dużych ilościach ze względu na podwyższoną zawartość azotanów. A i tak w gorące upalne dni jest idealnym miejscem na zaczerpnięcie łyku lodowatej wody.
Tuż za Źródełkiem znajduje się kamień graniczny z wyrytą nazwą "Versailles 28.6.1919" upamiętniający odrodzenie Państwa Polskiego w 1918 r. i wytyczenie jego granic, które przebiegały kilka kilometrów stąd (fot. 19 i 20).
    Startujemy z Rynku kierując rowery w ul. Gliwicką, którą docieramy do cmentarza przy kościele św. Anny. Tutaj skręcamy w ul. Bałtycką biegnącą wzdłuż muru cmentarza i docieramy nią aż do obwodnicy (w połowie drogi ul. Bałtycka staje się drogą polną). Po przekroczeniu obwodnicy (ostrożnie na samochody) jedziemy dalej w kierunku południowym mając po prawej stronie park wodny. Mijamy pierwsze zabudowania i dalej pędzimy przez pola widząc w oddali domostwa Rept Śląskich. Po kilkudziesięciu minutach docieramy do asfaltowej drogi (ul. Repecka). Skręcamy w lewo i na następnym skrzyżowaniu w prawo. Jesteśmy na miejscu.

/do góry/

   
fot. 17, 18   Źródełko Młodości

   
fot. 19, 20   Pomnik z kamienia granicznego





4. Park Repecki
Bodajże najpiękniejsze, najbardziej tajemnicze i pełne spokoju miejsce w Tarnowskich Górach. Do Parku Repeckiego chętnie powracam w każdej porze roku. Mimo, iż określany jest słowem "park" daleko mu od tych zieleńców miejskich, które często spotykamy w centrach miast. Położony w dzielnicy Repty Śląskie z dala od zabudowy miejskiej, otoczony krajobrazem typowo wiejskim prezentuje swą dzikość i odmienność. Wprawia w zachwyt, daje odpoczynek, relaks, jest miejscem imprez sportowych, uczy historii.
   W 1998 r. zarządzeniem Wojewody Śląskiego ustanowiono, że obszar Parku Repeckiego wraz z przyległymi gruntami będzie podlegał ochronie. W związku z tym utworzono Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy "Park w Reptach i Dolina Dramy".
    Charakterystyczną cechą Parku jest urozmaicona rzeźba terenu z wieloma suchymi dolinami porośnięta buczyną. Las bukowy powstał w wyniku nasadzeń buka w XIX w. W latach 1820-1945 właścicielem ówczesnego lasu była rodzina Donnersmarcków, która stworzyła tutaj park-zwierzyniec przeznaczony do polowań. W tym celu na najwyższym wzniesieniu zbudowano zameczek myśliwski (zburzony w 1964 r.), dla ułatwienia polowań wykonano przecinki, a cały park otoczono murem z kamienia wapiennego, którego fragmenty do dziś znajdują się w pewnych częściach parku.
Oprócz zbiorowisk buka występuje tutaj również łęg olszowy rosnący wzdłuż cieków wodnych wpadających do Dramy oraz kwaśna dąbrowa występująca we wschodniej część parku.
Ważne są także dobrze zachowane grądy przypominające w niektórych miejscach pierwotne starodrzewy Puszczy Białowieskiej. Jest kilka drzew będących pomnikami przyrody.
W skład Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego wchodzą również powierzchnie porośnięte roślinnością nieleśną. Zaliczamy do nich pastwiska, łąki, oczerety, murawy piaszczyste i stepowe.
    Przez park przepływa meandrująca Drama (fot. 21-25), która wykształciła płaską i wąską dolinę otoczoną łąkami i zadrzewieniami. Wcina się ona na około 20 metrów poniżej przeciętnej wysokości sąsiednich terenów, znakomicie upiększając krajobraz.
    Wyżej nad brzegiem Dramy znajdują się 2 wejścia do Sztolni Czarnego Pstrąga - Szyba Ewa i Sylwester (fot. 26-28). Sztolnie w przeszłości pomagały w odprowadzaniu nadmiary wody, która gromadziła się w podziemnych korytarzach utrudniając pracę górnikom. W rejonie tarnogórskim w okresie trwania kopalnictwa wydrążono 6 sztolni odwadniających. Najdłuższą z nich o długości 15 km była sztolnia im. Kościuszki, która odwadniała rejon górniczy Bobrownik Śląskich i Suchej Góry. Sztolnia ta spływającą wodę odprowadzała do doliny rzeki Drama.
W 1957 r. z inicjatywy Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej do użytku turystycznego oddano Sztolnię Czarnego Pstrąga. Do sztolni prowadzą dwa szyby; pierwszy o głębokości 30 m to szyb "Sylwester", a drugi o głębokości 20 m to szyb "Ewa". Zwiedzany odcinek o długości 600 m pokonujemy łodziami w czasie ok. 40 minut. Podczas podziemnego rejsu można obejrzeć oryginalne fragmenty chodnika wykutego w skale dolomitowej oraz zwisające ze stropu stalaktyty.
    Poza parkiem, na terenie gminy Zbrosławice znajduje się wylot sztolni im. Kościuszki w postaci kamiennego portalu z żelazną kratą pośrodku. Na mapie miejsce to zaznaczyłem literą "W".
    Dotarcie do celu nie jest zbyt skomplikowane. Z Rynku kierujemy się do Parku Miejskiego i jego alejkami jedziemy równolegle do ul. Wyszyńskiego aż do skrzyżowania z obwodnicą. Zaraz za światłami rozpoczyna się ścieżka rowerowa wiodąca do parku wodnego, my jednak kieujemy rowery w polną drogę odchodzącą po skosie i jadąc przez pola docieramy do ul. Niedziałkowskiego w Starych Tarnowicach. Jedziemy tą ulicą aż do skrzyżowania z ul. Repecką, którą podjeżdżamy pod wysokie wzniesienie. Na szczycie znajduje się staw "Cegielnia" a kilkaset metrów dalej jest wjazd do Parku Repeckiego.

MOTYW ZIMOWY
W ostatnią sobotę stycznia (2006 r.) postanowiłem zobaczyć Park Repecki zimą. Dotarcie do bramy wjazdowej (od strony Starych Tarnowic) nie nastręczało większych problemów. Śnieg jest w miarę odgarnięty i rozjeżdżony. Także pierwsza alejka wiodąca wśród buków umożliwia swobodny spacer a duża ilość śniegu jest jak najbardziej na rękę osobom uprawiającym biegi narciarskie. Trudności zaczynają się po zejściu z głównej trasy wiodącej ku rzece Dramie i dalej gdzie już nie było w śniegu wydeptanych śladów. Tu pomocne stają się ślady głównie saren gdyż idąc ich tropem nie zapadam się zbytnio.
W zimowym lesie wygląda całkiem inaczej nie tylko ze względu na to, że leży śnieg ale głównie dlatego, że można dobitnie obserwować ślady zwierząt; ich wędrówki, miejsca noclegowe, co jedzą i gdzie przetrzymują najtęższe mrozy.
Rzeka Drama, zamarznięta pięknie wymeandrowana, spokojna, jakby czekająca na wiosnę w tych odcinkach gdzie pod lodem słychać huk spływającej wody.
W okolicach gdzie woda sztolniowa wypływa na zewnątrz można zaobserwować wspaniałe zjawisko termalne. Jako, że otoczenie jest chłodniejsze woda z kanału paruje osadzając na pobliskich gałęziach szadź.
Warto w słoneczny zimowy dzień pozwiedzać miejsca, które znamy tylko z letnich spacerów.

/do góry/

   

   
fot. 21, 22, 23, 24, 25   Park Repecki i rzeka Drama

   
Stare koryto Dramy

   


fot. 28, 29, 30   Sztolnia w Parku Repeckim i jej wylot

MOTYW ZIMOWY


Buczyna zimową porą

   
Mimo niskich temperatur woda ze sztolni jest w ciągłym ruchu i nie zamarza. W kontakcie z chłodniejszym otoczeniem paruje tworząc fantastyczną szadź na gałęziach drzew.


Wiedziałem, że tam są. Widziałem je wielokrotnie wśród zbóż i zielonego otoczenia krzewów, ale dopiero zima umożliwiła mi sfotografowanie saren żyjących w Parku Repeckim.

   
Zamarznięta Drama




5. Pniowiec
Dzielnica Pniowiec znajduje się w północno-zachodniej części Tarnowskich Gór. Otoczona ze wszystkich stron lasem staje się najbardziej niedostępnym a zarazem najspokojniejszym miejscem w gminie. To co wyróżnia ją od reszty miasta to rozciągające się na wiele kilometrów połacie lasu iglastego. Okoliczny las jest poprzecinami wieloma ścieżkami, które idealnie nadają się na wyprawy rowerowe (fot. 29).
    Nieopodal drogi Strzybnica - Pniowiec pośrodku lasu znajdują się stawy rybne, z których jeden przekształcono w części na kąpielisko z restauracją i miejscem na spacery (fot. 30). Obecnie jest to miejsce bardzo zaniedbane i czeka na inwestora.
    W centrum Pniowca znajduję się szkoła podstawowa przy niej na wysokim pniu gniazdo bocianie, kościół, dwa sklepy i bar.
    Podróżując po okolicznym lesie chciałbym Was zachęcić do odwiedzenia starych zabudowań (niestety nie wiem z jakiego okresu pochodzą) leżących pośrodku lasu (fot. 31). Na głównym skrzyżowaniu Pniowca obok baru skręcamy w prawo i jedziemy cały czas główną drogą, która z czasem przechodzi w drogę polną. Po minięciu wszystkich domostw dojeżdżamy do skrzyżowania, na którym skręcamy w lewo w kierunku leśniczówki. Gdy dotrzemy do leśniczówki zaraz obok niej znajduje się droga w prawo, którą zagłębiamy się w las. Teraz już dokładnie nie pamiętam ile leśnych przecznic należy pokonać (las jest poszatkowany mnóstwem prostopadłych do siebie ścieżek) aby dojechać do opuszczonych budynków. Ja tam byłem w listopadowe popołudnie więc zdjęcie wyszło trochę ciemne. Gdzieś tam one są, wiem że nie jest to daleko więc można się powłóczyć i poszukać. Naprawdę super sprawa gorąco polecam zresztą jak cały las pniowiecki.
Na mapie prawdopodobne miejsce położenie tych zabudowań zaznaczyłem literą "Z".
    Do Pniowca najlepiej dojechać bocznymi drogami np. w kierunku Opatowic ulicami Opolską, a potem przy koszarach skręcić w lewo w ul. Opatowicką. Tym wariantem trasy będziemy mogli zobaczyć charakterystyczną dla Tarnowskich Gór cechę fizycznogeograficzną. Stojąc przy kościele Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Opatowicach i spoglądając daleko w kierunku północnym zobaczymy sięgający po horyzont obszar leśny, który porasta Nizinę Śląską. Gdy tym czasem sami stojąc na wzniesieniu znajdujemy się na Wyżynie Śląskiej. Widać stąd jak na dłoni przejście z Wyżyny na Nizinę Śląską.
Następnie zjeżdżamy w kierunku Opatowic i dalej do Strzybnicy. Stąd już blisko do Pniowca. Szczegóły na mapie.

/do góry/


fot. 29   Droga do Pniowca


fot. 30   Zalew w Pniowcu


fot. 31   Stare zabudowania




Na koniec
Powyżej przedstawiłem najciekawsze miejsca, które polecam do odwiedzenia na rowerze. Samo miasto prezentuje znacznie więcej możliwości spędzenia wolnego czasu dlatego proponuję kliknąć na poniższe linki i zapoznać się z ofertą Tarnowskich Gór:
- Serwis miasta Tarnowskie Góry
- Park Wodny
- Kolejka Wąskotorowa
- Tarnowskie Góry i okolice
- KZK GOP

/do góry/