›› Strona główna ›› Kontakt ›› Archiwum

Trasa

Przebieg

km

czas

mapa

Dookoła GOP-u

Tarnowskie Góry > Pyskowice > Góra Św. Anny > Jezioro Srebrne > Kędzierzyn Koźle > Rudy Raciborskie > Zbiornik Rybnicki > Międzyrzecze > Stawy Belnik > Jaworzno > Będzin > Świerklaniec > Zielona > Tarnowskie Góry

320 km

5 dni

tak
1,21 Mb

Wstęp

Kilka słów o uczestnikach wyprawy

Michał (Micho), lat 29
Miłośnik wycieczek rowerowych w doborowym towarzystwie, lubię czytać książki, słuchać muzyki oraz prowadzić interesujące rozmowy, często do rana przy "przeźroczystym" płynie.


Mariusz (Mario), lat 29
Co lubię - wycieczki rowerowe, siatkówka, filozofia, historia, komputery, muzyka (na której się nie znam), oczywiście książki i dyskusje wszelakie do białego rana - albo zmęczenia :)


Darek (Daro), lat 29
Kocham wyprawy rowerowe, wycieczki górskie, spływy kajakowe (w pierwszym będę brał udział w tym roku, ale już wiem, że to polubię), uwiecznianie otaczającego mnie świata za pomocą aparatu fotograficznego, obcowanie z przyrodą oraz z moimi przyjaciółmi i oczywiście moją żoną (zaznaczam, że kolejność nie decyduje o ważności).

Dzień pierwszy - 22.05.05

Trasa przejazdu
Tarnowskie Góry > Zbrosławice > Kamieniec > Pyskowice > Dzierżono > Bycina > Niewiesze > Łany > Ujazd > Sławięcice > Zalesie Śląskie > Lichynia > Leśnica > Góra Św. Anny > Zdzieszowice > Januszkowie > Jezioro Srebrne

Ilość kilometrów: 77

Przebieg trasy
Trasę można uznać za łatwą i przyjemną, zwłaszcza jeżeli przejeżdża się ją podczas weekendu kiedy nasilenie ruch samochodowego jest małe. Droga prowadzi przez teren płaski, raczej mało zaludniony, wyłącznie drogami asfaltowymi. Po drodze można podziwiać wiejskie i leśne krajobrazy. Najtrudniejszy dla nas okazał się podjazd pod Górę Św. Anny. Przed zjazdem z niej w stronę Zdzieszowic radzimy sprawdzić hamulce. Jeżeli ktoś zdecyduje się mało ich używać doświadczy niezapomnianych wrażeń. Zalecamy rozwagę ze względu na liczne serpentyny, zwłaszcza jeżeli podróżujecie z wypchanymi sakwami wpływającymi na manewrowanie.

Ciekawe miejsca
1. Skansen Taboru w Pyskowicach. Znajduje się w okolicy dworca, wejście między tunelami, nad którymi biegną tory, wejście po stromych schodkach słabo oznakowane, ale warto je znaleźć.   Członkowie Towarzystwa Ochrony Kolejnictwa spotykają się tam w każdą sobotę o godzinie 10.00. Do zwiedzania udostępnione są parowozy, lokomotywy spalinowe i wagony. Korzystając z życzliwości członków Towarzystwa można przejechać się lokomotywą. Więcej informacji na stronie: www.tozk.glt.pl


2. Zbiornik Pławniowice. Miejsce wypoczynku i rekreacji, przy którym znajduje się baza noclegowa, gastronomiczna i sportowa. Dobre miejsce na przystanek w drodze.


3. Góra Św. Anny. Miejsce, na którego pełne zwiedzenie potrzeba dużo czasu. Warto tu zobaczyć budynek zakonu, Grotę Ludzką, liczne kapliczki, duże wrażenie robi ogromny amfiteatr wykuty w skale. Urokliwe jest samo miasteczko, z pomnikiem papieża Jana Pawła II na rynku.


Nocleg

Nocowaliśmy nad Jeziorem Srebrnym niedaleko wsi Januszkowie. Ośrodek jest ładny, robi dobre pierwsze wrażenie, jednak w czasie kiedy tam przyjechaliśmy nie był jeszcze przygotowany na przyjęcie turystów, dlatego sanitariaty widzieliśmy tylko z zewnątrz. Ceny wysokie jak na nasz region (odsyłamy na stronę ośrodka: www.jeziorosrebrne.pl). Osoby oczekujące bliskiego kontaktu z przyrodą będą rozczarowane widokiem kominów fabryki straszących po drugie stronie jeziora oraz odgłosami wydobywających się z zakładu nieopodal.


Dzień drugi - 23.05.05

Trasa przejazdu
Januszkowie > Kędzierzyn Koźle > Kędzierzyn Koźle Azoty > Grabówka > Bierawa > Lubieszów > Dziergowice > Solarnia > Lasy Raciborskie > Rudy > Paproć > Stodoły > Zbiornik Rybnicki

Ilość kilometrów: 53

Przebieg trasy
Trasa łatwa za wyjątkiem przejazdu przez Kędzierzyn Koźle. Ze względu na natężony ruch uliczny, zwłaszcza ciężarówek w okolicy Kędzierzyna Koźle Azoty, radzimy skorzystać z obwodnicy prowadzącej przez Stare Koźle. My tego nie zrobiliśmy ze względu na awarie jednego z rowerów i konieczność znalezienia sklepu rowerowego. Szczególnie atrakcyjny jest przejazd przez Lasy Raciborskie drogami leśnymi, utwardzanymi i asfaltowymi, gdzie spotkaliśmy nawet radiowóz policyjny.


Ciekawe miejsca
1. Między Lubieszowem a Dziergowicami po prawej stronie drogi zauważyliśmy ciekawe zjawisko przyrodnicze - drzewa otoczone dziwnym kokonem przypominającym pajęczynę. Brak wiedzy z dziedziny botaniki uniemożliwia nam określenie charakteru tego zjawiska.


2. Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich. Wjeżdżając w Dziergowicach na teren Lasów Raciborskich, przejeżdżaliśmy przez byłe pogorzelisko po ogromnym pożarze z 1993 roku, gdzie w tej chwili rośnie młody las, który mniej więcej w połowie drogi do Rud, gwałtownie przechodzi w starszy drzewostan, który został ocalony przed pożarem.


3. Zespół Klasztorno-Pałacowo-Parkowy Diecezji Gliwickiej w Rudach. Bardzo malownicze miejsce warte zatrzymania się na dłużej. Co prawda budynki pałacowo-klasztorne nie są do końca wyremontowane, mimo to prezentują się świetnie wraz z umiejscowionymi przy nich stawami, rzeczkami i parkiem.


4. Stodoły - miejscowość przy Zbiorniku Rybnickim, w którym znajduje się Ośrodek Hipoterapii i Jeździectwa.


Nocleg
Nasz drugi nocleg miał miejsce w Ośrodku Sportów Wodnych i Rekreacji Elektrowni "Rybnik" zlokalizowanym nad Zbiornikiem Rybnik. Baza noclegowa o wysokim standardzie, bardzo przystępnych cenach (przynajmniej jeżeli chodzi o pole namiotowe: namiot - 3 zł, osoba - 2 zł) i miłą obsługą. Z przystani rozpościera się ładny widok na Rybnik. Jest to ładne miejsce i nawet elektrownia na drugim brzegu ma jakiś swój urok. Wokół jeziora wytyczone są ścieżki rowerowe, świetnie oznakowane i dobrze przygotowane.


Dzień trzeci - 24.05.05

Trasa przejazdu
Zbiornik Rybnicki > Grabowice > Golejów > Kamień > Szczakowice > Palowice > Woszczyce > Krołówka > Zgoń > Kobiór > Studzienice > Jankowice > Międzyrzecze > Bojszowy > Bieruń Ściernice > Bieruń Nowy > Kopciowiece > Chełm Mały > Zbiornik Dziećkowice (Imielin) > Dąb > Tarka > Stawy Belnik

Ilość kilometrów: 92

Przebieg trasy
Od Zbiornika Rybnickiego do miejscowości Woszczyce jechaliśmy przez cały czas bardzo dobrze oznakowanymi ścieżkami rowerowymi oraz łącznikami ścieżek. Często przy drodze znajdowały się mapy z rozrysowanymi ścieżkami tak dokładne i dobrze opisane, że nie musieliśmy korzystać z naszych map. Trasa prowadziła przez wsie, lasy, pola drogami asfaltowymi, leśnymi, szutrowymi. Ominęliśmy Kobiór obwodnicą i wjechaliśmy na dukt leśny, po przekroczeniu autostrady A1, którym dojechaliśmy do Studzienic. W Międzyrzeczu skończyła się sielanka - zaczął się wzmożony ruch uliczny, połączony z fatalnym stanem pobocza drogi oraz uciążliwymi podjazdami pod górki. Taka sytuacja miała miejsce aż do Chełma Małego, gdzie objechaliśmy Zbiornik Imielin od wschodniej strony. Na Kanale Matylda przekroczyliśmy granicę woj. małopolskiego.

Ciekawe miejsca
1. Rezerwat Faunistyczny "Żubrowisko" - wjazd znajduje się między Podlesiem a Międzyrzeczem na trasie Pszczyna - Bieruń (droga 931). Niestety na wszystkich bramach wjazdowych do rezerwatu, które mijaliśmy, umieszczona była tablica zakazująca wstępu. Szkoda, że miejsce tak atrakcyjne w naszym regionie nie jest udostępnione dla indywidualnych odwiedzających. Być może istnieje możliwość "dogadania" się z leśniczym z pobliskiej leśniczówki, jednak zabrakło nam czasu aby to sprawdzić.


Nocleg
Tu nastąpiło drugie rozczarowania dnia (po Żubrowisku). Okazało się, że Ośrodek Wypoczynkowy "Tarka" nad Stawami Belnik jest w trakcie rozkładu. Oprócz kilku rybaków i ochraniarza, który pilnował tego co zostało po ośrodku (mimo wszystko było jeszcze co pilnować, serce się kraje gdy widzi się niszczejące tak potężne inwestycje), nie było tam nikogo. Mimo to postanowiliśmy tam nocować. Od pracownika leśniczówki uzyskaliśmy zgodę na rozbicie namiotu nad stawami (teren byłego ośrodka należy obecnie do nadleśnictwa). Mimo przebiegającej nieopodal autostrady A4, ogólnopolskiego zlotu komarów i lustrującego nasz namiot latarką ochraniarza z nocnej zmiany, spaliśmy dobrze.


Dzień czwarty - 25.05.05

Trasa przejazdu
Stawy Belnik > Jeleń > Jaworzno > Szczakowa > Maczki > Bory > Sosnowiec Kazimierz > Dąbrowa Górnicza > Będzin > Grodziec > Wojkowice > Rogoźnik > Wymysłów > Zbiornik Kozłowa Góra > Park w Świerklańcu > Ostrożnica > Żyglin > Żyglinek > Zielona

Ilość kilometrów: 75

Przebieg trasy
W przeciwieństwie do poprzedniego dnia pierwszy odcinek drogi był znacznie mniej przyjemny od drugiego. Oprócz zmagania się ze wzmożonym ruchem ulicznym mieliśmy do pokonania jeszcze wiele, dosyć sporych wzniesień. Nagrodą było wiele ładnych widoków, na przykład panorama ze wzniesienia tuż przed zjazdem do Jaworzna, skąd roztaczał się widok na Zbiornik Imielin z Beskidami w tle. Po wydostaniu się z centrum Jaworzna trasa wiedzie wzniesieniami z ładnymi widokami okolic urozmaiconymi kominami pobliskich fabryk. Najgorszy odcinek trasy zaczął się przy wjeździe do Dąbrowy Górniczej, gdzie pokonaliśmy skrzyżowanie dwóch autostrad A1 i A4. jadąc równolegle do trasy A1 wyjechaliśmy w centrum Dąbrowy, by zatłoczoną drogą dojechać do Będzina. Opuszczając Będzin skierowaliśmy się na Piekary Śląskie, gdzie mieliśmy do pokonania kilka wzniesień, w sąsiedztwie ciężarówek, na kiepskiej nawierzchni, aż do Wojkowic. Z centrum Wojkowic skierowaliśmy się na Rogoźnik, gdzie skończył się trudny odcinek i malowniczą drogą dojechaliśmy nad Zbiornik. Stamtąd niebieskim, pieszym szlakiem dotarliśmy poprzez las nad Zbiornik Kozłowa Góra. Po pokonaniu tamy i grobli wjechaliśmy do pięknego Parku Świerklanieckiego. Na bardzo dobrej jakości drodze przebyliśmy odcinek Ostrożnica - Żyglin. W Żyglinku za przydrożnym barem, wjechaliśmy na drogę prowadzącą do lasu, przez miejscowych nazywaną "hasiówą". Pokonując leśne dukty równolegle do trasy na Częstochowę, dojechaliśmy do Zielonej.


Ciekawe miejsca
1. Kanion nad wiaduktem za Jaworznem przy trasie na Szczakową. Prawdopodobnie wyrobisko po kopalni piasku utworzyło malowniczy kanion, przypominający trochę wyrobisko dolomitów w Bytomiu. Zbocza kanionu i wgłębienie porośnięte są młodymi drzewami, które przecina ścieżka, chętnie uczęszczana przez rowerzystów.


2. Zamek w Będzinie. Malowniczo położony na wzniesieniu, z którego roztacza się widok na okolice. Udostępniony do zwiedzania z punktem widokowym na wieży. Kamienny zamek utrzymany w dobrym stanie.


3. Zbiornik Rogoźnik. Malowniczo położone wśród lasów dwa zbiorniki wodne, jeszcze "dziko" zachowane bez natarczywej ingerencji człowieka. Przy jednym ze zbiorniku znajduje się Park Rogoźnik, który warto odwiedzić.


4. Park Świerklaniecki. Spuścizna rodziny Donesmarcków, park w stylu francuskim, obecnie dobrze utrzymany dostarcza bogatych wrażeń estetycznych. Kompleks składający się parku, Pałacu Kawalera, pozostałości po pałacu oraz zabytkowego kościoła wraz ze stawami i przylegającym do parku Zbiornikiem Kozłowa Góra, stanowi ulubione miejsce niedzielnych spacerów mieszkańców naszego regionu.


Nocleg
Kamping "GKM Rozbark" - położony nad Zbiornikiem Zielona ośrodek, przy w kierunku na Miotek, wyposażony jest we wszystko co jest potrzebne aby miło i przyjemnie spędzić czas, a wszystko to w przystępnych cenach. Miejsca polecane osobom szukającym ciszy, spokoju i kontaktu z przyrodą. Warto tu odwiedzić ścieżkę dydaktyczną wokół jeziora poświęconą głównie bobrom oraz wodnym ptakom. Specyficzne położenie ośrodka (poniżej poziomu jeziora) sprawia iż w nocy temperatura jest tu zawsze niższa niż w sąsiednich obszarach. Zalecamy ciepłem ubrania. W towarzystwie naszych przyjaciół, którzy dołączyli do nas, spędziliśmy tu kilka dni, które wykorzystaliśmy na głębsze poznanie pobliskiej okolicy, poprzez wycieczki rowerowe do Woźnik, Psar Śląskich, Kalet, Pyrzowic, Brynicy.


Powrót - 29.05.05

Trasa przejazdu
Zielona > Żyglinek > Miasteczko Śląskie > Czarna Huta > Tarnowskie Góry

Ilość kilometrów: 22

Przebieg trasy
Powracając tą samą drogą poprzez las wyjeżdżamy w Żyglinku, z którego kierujemy się bezpośrednio ścieżką rowerową do Miasteczka, gdzie po przejeździe wzdłuż osiedla i pokonaniu torów kolejowych w okolicy dworca, wjeżdżamy na zakładową drogę kolejową, która prowadzi nas do Czarnej Huty. Wzdłuż działek ogrodowych, za wiaduktem kolejowym kierujemy się w stronę Osiedla Przyjaźń, by "szczęśliwie" (oparzenia drugiego stopnia od słońca, złamany oraz stłuczony palec u stopy) dotrzeć do domu.

/do góry/